Książka „Lęk” Thich Nhat Hanha na czarnym stoliku obok lampy solnej i lnianego fotela

W czym pomagam

Ataki paniki i napięcie w ciele

Kiedy ciało włącza alarm, a Ty nie wiesz dlaczego.

Ataki paniki i napięcie w ciele: wprowadzenie

Serce przyspiesza w windzie albo na spotkaniu, którego niczym nie da się wytłumaczyć. Oddech się skraca, a Ty robisz wszystko, żeby nikt nie zauważył. Po wszystkim zostaje wstyd i lęk przed kolejnym razem.

Ciało nie psuje się bez powodu. Napięcie, które nie schodzi nawet na urlopie, to zwykle pierwsza rzecz, która przestaje udawać, że wszystko jest w porządku. W Gestalcie ciało jest częścią rozmowy, nie dodatkiem do niej: przyglądamy się, co się w nim dzieje, zanim jeszcze znajdziesz na to słowa.

Nie obiecuję, że panika zniknie po trzech spotkaniach. Mogę obiecać, że przestaniesz być z nią sam na sam.

Jak to może wyglądać

Lęk ma wiele twarzy. Najczęściej ludzie opisują:

  • nagłe kołatanie serca, duszność, zawroty głowy
  • lęk, że zemdlejesz, stracisz kontrolę albo że to zawał
  • unikanie miejsc, w których panika już się pojawiła: windy, metra, zatłoczonych sklepów, spotkań
  • stałe napięcie w barkach, szczęce albo brzuchu
  • zmęczenie, które nie mija mimo odpoczynku

Jeśli takie objawy pojawiły się po raz pierwszy, warto najpierw sprawdzić je u lekarza. Kiedy przyczyna medyczna zostanie wykluczona, psychoterapia jest dobrym miejscem, żeby zrozumieć, co ciało próbuje powiedzieć.

Jak pracujemy z lękiem

Nie traktuję paniki jak wroga do pokonania. Przyglądamy się jej razem: kiedy się pojawia, co ją poprzedza, co dzieje się w ciele chwilę wcześniej. Uczymy się zauważać pierwsze sygnały i zostawać z nimi w bezpieczny sposób, zamiast od razu uciekać.

Korzystam też z elementów pracy z ciałem: oddechu, ugruntowania, uważności na napięcie. Nie zastępują rozmowy, ale często pozwalają dotrzeć tam, gdzie same słowa nie sięgają.

Ważne

Jeśli jesteś w ostrym kryzysie albo masz myśli samobójcze, zadzwoń pod 116 123 (bezpłatny telefon wsparcia dla dorosłych) lub 112.

Pytania i odpowiedzi

O co ludzie często pytają

Dla wielu osób tak, choć każdy proces wygląda inaczej. W terapii lepiej rozumiesz, skąd bierze się lęk, i uczysz się inaczej reagować na sygnały z ciała. Przy nasilonych objawach dobrze połączyć terapię z konsultacją psychiatryczną.

O lekach decyduje lekarz psychiatra, nie psychoterapeutka. Jeśli zobaczę taką potrzebę, powiem o tym otwarcie i pomogę znaleźć specjalistę. Terapia i leczenie farmakologiczne mogą się dobrze uzupełniać.

Tak. Sesje online bywają dobrym początkiem, kiedy wyjście z domu jest trudne. Z czasem część osób przechodzi na spotkania w gabinecie na Mokotowie.

Zmiana jest możliwa.

Zapraszam do doświadczenia tu i teraz.

Pierwsza konsultacja

Jeśli ten temat jest Twój, porozmawiajmy o nim.

Pierwsza konsultacja ma na celu wzajemne poznanie się. Stacjonarnie na Mokotowie albo online.