Anna Wyganowska-Błażejewska stoi ze skrzyżowanymi rękami przy regale z książkami w gabinecie, zdjęcie czarno-białe

W czym pomagam

Maski i życie na pokaz

Kiedy wszyscy widzą sukces, a Ty czujesz głównie zmęczenie udawaniem.

Maski i życie na pokaz: wprowadzenie

The best way out is always through.

Robert Frost

Fasada jest dopracowana: sukces, spokój, kontrola. Nikt nie wie, ile kosztuje jej utrzymanie, bo nikogo nie wpuszczasz za kulisy. Czasem nawet siebie.

Maska kiedyś była potrzebna. Chroniła przed oceną, przed odrzuceniem, przed domem, w którym nie było miejsca na słabość. Problem zaczyna się wtedy, gdy nie da się jej zdjąć nawet na chwilę, a Ty przestajesz wiedzieć, kto jest pod spodem.

Dopracowana fasada chroni, ale też niesamowicie męczy. Pracujemy nad tym, aby zamiast ciągłego omijania swoich trudnych emocji i lęku przed oceną, wejść w nie i przeżyć je do końca. Tylko przechodząc przez ten proces, można odłożyć maskę bez lęku, że wszystko się rozsypie.

W terapii nikomu nie odbieram maski. Sprawdzamy razem, kiedy jest Ci potrzebna, a kiedy tylko ciąży. Osoby, z którymi pracuję, mówią: tylko tutaj jestem prawdziwy. Z czasem to „tutaj” rozszerza się na resztę życia.

Po czym to poznać

Rzadko chodzi o jeden wyraźny objaw. Częściej o ciche sygnały, które łatwo zbagatelizować:

  • po spotkaniach z ludźmi czujesz przede wszystkim ulgę, że już po wszystkim
  • trudno Ci powiedzieć komuś bliskiemu, że sobie nie radzisz
  • odpoczynek wywołuje niepokój albo poczucie winy
  • masz wrażenie, że ludzie lubią wersję Ciebie, a nie Ciebie
  • chwile samotności są jedynymi, w których możesz odetchnąć

Jeśli rozpoznajesz się w kilku z tych zdań, nie znaczy to, że coś jest z Tobą nie tak. Znaczy tyle, że od dawna dźwigasz dużo i być może nie musisz robić tego w pojedynkę.

Jak pracujemy

W terapii Gestalt nie zaczynamy od rozbierania fasady. Zaczynamy od zauważania: w których sytuacjach maska zakłada się sama, co wtedy dzieje się w ciele, czego boisz się, gdy ktoś podchodzi za blisko. Tempo jest Twoje.

Gabinet może być miejscem, w którym wolno być mniej przygotowanym. Powiedzieć coś, zanim zostanie dopracowane. Z czasem to doświadczenie przenosi się do relacji poza gabinetem.

Pytania i odpowiedzi

O co ludzie często pytają

Nie. Mówisz tyle, ile chcesz. Dla osób przyzwyczajonych do kontroli samo przyjście na konsultację bywa dużym krokiem i od tego zaczynamy.

Czasem tak. Perfekcjonizm i życie na pokaz często idą w parze, bo oba chronią przed oceną. W terapii przyglądamy się, przed czym dokładnie mają chronić i ile to dziś kosztuje.

Nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby dobrze funkcjonować bez stałego napięcia. Wiele osób zauważa, że gdy nie muszą ciągle pilnować wizerunku, mają więcej energii także w pracy.

Zmiana jest możliwa.

Zapraszam do doświadczenia tu i teraz.

Pierwsza konsultacja

Jeśli ten temat jest Twój, porozmawiajmy o nim.

Pierwsza konsultacja ma na celu wzajemne poznanie się. Stacjonarnie na Mokotowie albo online.